Koleją po Stanach

Podróżowanie koleją żelazną - jak ładnie nazwano przed laty pociągi – ma do dziś swój niepowtarzalny urok. Dlatego w swych wyjazdach nie unikam, a wręcz szukam okazji by do pociągu (nawet byle jakiego) wsiąść. Bo pozwala on nieźle poznać mentalność i poglądy współpasażerów, najczęściej miejscowych podróżnych, a co za tym idzie specyfikę i odmienność kraju. Coś w...

Moje podróże – Normandia

Moje podróżeNormandia Relacja poniższa to pokłosie „wolności podróżowania” przed coronavirusem. Teraz, zamknięty z konieczności w domu spisuję swe podróże z końca 2019 i początku 2020 roku. Po mniej znanej turystycznie Europie. Głównie jej miasteczkach, bo to mój ulubiony temat. Jedna z tych podróży prowadziła do Normandii. Klifowe wybrzeże - Fecamp Niewiele ponad...

Pałac Komierowo – powrót po latach

Właściciel i spadkobierca Komierowa Piotr Komierowski, jak tylko jest u siebie w pałacu (trzeba mieć trochę szczęścia, by go tam spotkać) oprowadza chętnie gości po budynku i opowiada historię rodziny. Wszystkiego opowiedzieć nie zdąży, bo się nie da, jako że początki rodziny Komierowskich herbu Pomian i tego miejsca sięgają wczesnych lat powstawania państwa polskiego czyli X...

Nowy Jork „za pięć dwunasta przed epidemią”

Ulubiona redakcja mojego ulubionego magazynu, w tle Rockefeller Center Na początku stycznia wybrałem się na kilka dni do Nowego Jorku. Powodem, może bardziej pretekstem, bo lubię co jakiś czas Wielkie Jabłko odwiedzić i "odkryć na nowo" dobrze mi znane miejsca były targi New York Times Travel Show, ważne miejsce spotkań branży turystycznej z punktu widzenia wyjazdów Amerykanów w...

Na początek

Pomysł bloga powstał na przełomie 2019 i 2020 roku, w sytuacji za oknem nieciekawej, niepewnej i budzącej skojarzenia z latami, które autorzy pamiętają, a o których chcieliby zapomnieć. I przez dłuższy czas wydawało im się, że zapomnieli. I tak w czasie wigilijnej kolacji AD 2019 w swym podprzemyskim dworku, będąc już na emeryturze i, na przekór zniechęceniu pomyśleli o...